Bez kategorii

Pastelove :)

Też macie już ochotę na ciepłą i wiosenną aurę? Dość szarości i bylejakości czas na piękne radosne barwy i dużo dużo słońca. Jeszcze trochę w tej ponurej atmosferze i oszaleję;)
Jako, że wiosna to moja ukochana pora roku postawiłam na bardzo lekki i
dziewczęcy makijaż. Po długiej zimie czas strzepać resztki śniegu z butów i
wejść z nową energią w najpiękniejszy sezon w roku.  Twarz rozświetlona, pięknie odbija promienie
słońca, które w marcu stają się coraz odważniejsze. Nie ma tu miejsca na maskę,
pełne krycie i całkowity  mat. Oczy w
tonacji chłodnej mięty świetnie wyglądają z ciepłym błyszczącym różem. Ociepla
on spojrzenie i dodaje młodzieńczego uroku. Całość wykańcza  zdecydowana czarna kreska, ponadczasowa
klasyka, która wydobywa kształt oka i optycznie zagęszcza rzęsy oraz zaznaczone
w dość naturalny sposób brwi – tworzą ramę dla oka. Usta dość delikatne ale
podkreślone, tu świetnym wyborem był lekko brzoskwiniowy odcień który dobrze
współgra z różem. Cera świeża, z lekkimi rumieńcami  jak młode pączki kwiatów, które zaczynają
przebijać przez ziemię. 

Do makijażu użyłam:
Twarz:
Podkład: MAC studio fix NW10
Puder: The Body Shop All in one 02
Bronzer: The Body Shop Honey 03
Róż: The Body Shop All in one cheek color 01 macaroon
Rozświetlacz: Inglot cień 395

Oczy:
Cień: 120 color eyeshadow palette 2nd edition(mięta i róż) oraz TBS Shimmer cubes 26 oraz 22
Eyeliner: Wibo Eye liner waterproof
Tusz: Mega plush volume Maybelline
Brwi: Golden Rose Puder do brwi 104

Usta:
Pomadka: The Body Shop color crush 200 peachy pink

Paznokcie:
Lakiery: The Body Shop color crush oh petal mint cream

komentarze 44

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *