Bez kategorii

BH Cosmetics 120 Color Eyeshadow Palette 2nd Edition

Dziś zapowiada się dość długi post… A wszystko dlatego, że będę pisać o palecie BH Cosmetics, która posiada aż 120 odcieni.

To mieszanka interesujących, kolorowych odcieni, klasycznych brązowych barw, jasnych i ciemniejszych  o różnorodnym wykończeniu. Skusiłam się na nią ponieważ w najbliższym czasie będę malować modelki na sesji a nie znam całego konceptu. Potrzebuję więc dużo różnych barw które zajmą mi jak najmniej miejsca a dadzą dużo możliwości. Zrobiłam  rekonesans i paletki te mają dość dobre opinie. Cena też nie jest przerażająca, bo ok 80 zł za 120 odcieni. Wiadomo nie jest to MAC czy inglot ale gdybym chciała tak zaszaleć z kolorami w wyżej wymienionych firmach to zostawiłabym w sklepie fortune:D Po otrzymaniu przesyłki z paletką byłam w szoku, że w tak małej przestrzeni mieści się tyle barw. Trochę się obawiałam pigmentacji i jakości cieni. Szybko rozerwałam paczkę już na poczcie, otworzyłam paletę i…  miałam taką minę:

Tyle kolorów na raz, ze można dostać oczopląsu. Barwy totalnie mnie zaczarowały, szczególnie turkusy i błękity. Zaczęłam sprawdzać pigmentację i tu miłe zaskoczenie. Jasne odcienie nie są bardzo mocne natomiast można stopniować ich intensywność. Ciemniejsze i bardziej intensywne kolory mają bardzo dobrą pigmentację. Od razu gdy wróciłam do domu zaczęłam ją testować. Jako bazę pod cienie używam białej kredki jumbo z NYXa. Cienie lekko pylą, ale nie osypują się jeśli strzepniemy nadmiar z pędzelka. Jeśli chodzi o blendowanie też nie ma z nim problemu. Oczywiście technikę jeszcze ćwiczę dlatego nie zawsze jest idealnie ale wiem, ze to moja wina a nie wina cieni. Paleta daje dużo możliwości, można stworzyć lekki dzienny makijaż, mocne ciemne wieczorowe oko, wiosenny jasny pastelowy makijaż i mocny soczysty kolorowy letni look. Opakowanie jest czarne i wygląda dość klasycznie i elegancko ale bardzo łatwo odbijają się na niej ślady palców, co nie wygląda już tak wykwintnie:D

Miałam robić dla was swatche ale znalazłam u SheSaidBeauty rewelacyjny pokaz barw i pigmentacji tak więc zapraszam tutaj jeśli chcecie przyjrzeć się odcieniom z bliska:

Paletę można kupić w sklepie Beverly Hills <KLIK> za 79,20zł. Czy ją polecam? Ja jestem bardzo zadowolona, ogrom kolorów, niezła pigmentacja, różnorodność wykończeń. Myślę, ze to dobry pomysł dla osób, które chcę rozwinąć się w sprawach makijażowych i testować różne barwy na sobie i innych a nie mają wiele cieni. Dla kogoś kto maluje siebie na co dzień i woli klasyczne barwy oczywiście ta paleta się nie sprawdzi. Cienie trzymają się u mnie cały dzień( 12h pracy) nie osypują się w ciągu dnia i nie blakną. Natomiast nie pomalowałabym nimi np klientki na wesele , gdzie makijaż ma być nienaganny całą noc bo nie jest to jakość, której byłabym pewna w każdej sytuacji. Sama na wieczorne wyjście czy ślub bez problemu bym po nie sięgnęła.

Poniżej możecie zobaczyć 4 przykładowe makijaże, które wykonałam przy jej użyciu:

1

2
intensywne usta
naturalne usta

 3

4

 Podsumowując możliwości makijażowych jest bardzo wiele i bardzo się cieszę, ze mam tą wielgachną paletę w swoich zbiorach. Ze swojej strony jak najbardziej polecam jeśli macie niedosyt kolorowych barw cieni:) Coś czuję, że dzięki niej makijaży na blogu będzie coraz więcej;)

Koniecznie dajcie znać który makijaż najbardziej przypadł wam do gustu:)

komentarzy 30

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *