Bez kategorii

Wiosenne odświeżenie włosów

Wczoraj jak co dwa tygodnie byłam w szkole wizażu. Tuż po nas do sali obok przychodzi grupa fryzjerska. Jako, że po zimie zawsze obcinam włosy, by je odświeżyć, dodać lekkości i pozbyć się rozdwojonych końców uznałam, że zostanę ich modelką. Zdecydowałam się podciąć końce i pocieniować włosy przy twarzy tak, abym wciąż mogła je wszystkie razem związać. I moje życzenie stało się rozkazem:D

źródło: https://foresta-gif.webnode.com/zawody/fryzjer/strona-3/

Wszystko dzieje się pod bacznym okiem doświadczonego fryzjera więc nie miałam żadnych obaw. Cięcie trwało dłużej niż zwykle, ale wszystko było odmierzane perfekcyjnie! Moją głową zajęła się Ola, która zabawiała mnie rozmową:) Trochę się pomęczyła z suszeniem na szczotce moich włosów, ale mimo wszystko dała sobie radę. Ona podcięła mi końcówki, natomiast cieniowanie przy twarzy wykonał sam fryzjer a uczennica bacznie obserwowała. Bardzo spodobało mi się to, w jaki sposób zajmowali się moimi włosami. Zaskoczeniem było to, że część włosów była cięta na sucho, część na mokro. Wszystko wyszło dość spontanicznie ale jestem bardzo bardzo zadowolona z efektów. Na razie jeszcze nie umyłam włosów po, bo świetnie się układają. Jak tylko będę po domowym układaniu loków,  również wam pokaże. Pierwszy raz wyszłam od fryzjera bez efektu „pudla” na głowie! Jestem w szoku:D

Zdrowe końcówki <3 

Mam nadzieje, że zaspokoiłam waszą ciekawość:) Wielkiej zmiany nie ma ale od razu czuję się lżej:D Następnym razem chyba skuszę się na refleksy we włosach:D  Też wybieracie się do fryzjera po zimie? A może już byłyście?;)

komentarze 53

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *