Bez kategorii

Zoom na brwi

Brwi… taki mały element twarzy a ma tak wielkie znaczenie. Nie od dziś wiadomo, że są rama oka i nadają charakter całej twarzy. Sama przez długi czas nic z nimi nie robiłam i byłam w miarę zadowolona. Moje brwi są dość cienkie i nie za gęste, naturalnie układają się w dość ładny łuk. Nie są jednak ideałem, ich końcówki są dość jasne a nad nimi rosną dość mocno rzucające się w oczy włoski. Długo żyłam z nimi w zgodzie ale patrząc na cudowne brwi innych dziewczyn zaczęłam czuć, że z moimi jest coś nie tak.

Bałam się prze popadnę w przesadę uzyskując niteczkowy efekt dlatego podeszłam do sprawy bardzo poważnie i bez pośpiechu. Zaczęłam o tym czytać, przyglądać się innym bardzo wnikliwie, podpytywać tych mądrzejszych. Czy coś z tego wyniosłam? Chyba tak, same zresztą oceńcie. Czasami żałuję, ze nie mam gęstych brwi w których można rzeźbić. Moje mają wyznaczoną linię którą ciężko zmienić chyba, że przez domalowanie.

Zaczęłam od wyrwania pincetką (używam tej<KLIK>  i wciąż jestem z niej bardzo zadowolona) nad nosem, następnie zaczesałam wszystkie brwi grzebyczkiem do góry i wyrywałam pojedyncze włoski, które zaburzały linie brwi. Kolejnym i chyba najważniejszym etapem było wyrwanie włosów nad brwiami. Czytałam, że nie powinno się wyrywać ich tam ale doszłam do wniosku, ze nie mam wyjścia bo psują cały efekt. Starałam się podążać za naturalną linia brwi. Utrwalałam je bezbarwnym żelem i już.

Po pewnym czasie znów poczułam niedosyt ponieważ moje brwi są dość rzadkie. Zaczęłam eksperymentować z wypełnianiem brwi cieniem. Na początku dość nieudolnie i nienaturalnie ale nie poddawałam się. Zaczęłam zmieniać cienie i pędzelki, lepiej wyczesywać cień i nie robić zbyt ostrych lini. I chyba znalazłam swoją idealna brew. Wiem, ze nie jest najpiękniejsza na świecie ale nareszcie czuję się w nich dobrze!

Poniżej możecie zobaczyć ew(o/a)lucje moich brwi. Niestety tych w najgorszym stanie jak na złość nie mam na zdjęciach z bliska bo starałam się ich nie pokazywać:p

Po lewej obecne brwi         /        Po prawej brwi dawniej

Metamorfoza brwi w trzech etapach;)

Co obecnie z nimi robię:

1 Do ich podkreślenia używam matowego brązowego i beżowego cienia z paletki Sleeka Au naturel oraz pędzelka skośnego z ecotools

2 Układam je i wyczesuje za dużą ilość produktu grzebyczkiem do brwi z ecotools aby złagodzić linie

3 Utrwalam brwi clear mascara z miss sporty(przepraszam za stan jaki widzicie na zdjęciu ale jest już do wyrzucenia:p)

4 Tuż pod brwiami wklepuje odrobinę korektora/ podkładu/bb creanu i rozświetlam łuk jasnym cieniem albo jasną kredką.

5 I gotowe;)

Jeśli macie dla mnie jakieś wskazówki jeszcze, które mogą poprawić ich wygląd będę bardzo wdzięczna;) chyba kobiety już tak mają, że lubią dążyć do perfekcji.

komentarzy 55

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *