Bez kategorii

Czekoladowe powieki + włosy trochę inaczej

Jakiś czas temu chciałam spróbować pomalować się trochę mocniej. Nie miałam zamiaru ruszać się z domu wiec mogłam zaryzykować. Postawiłam na brązy z paletki sleeka au naturel. Próbowałam zrobić coś ala przydymione oko. Czułam się nawet fajnie, oczywiście na na co dzień bo wydaje mi się  ze mam za delikatną urodę. Zresztą oceńcie same.

Przy okazji na zdjęciach możecie zobaczyć moje włosy w innym wydaniu. Są po mega ilości żelu lnianego, bardzo mocnym ugniataniu i spinkowaniu , rozdzielaniu palcami na drobniejsze loczki oraz suszeniu suszarką(czego nie robiłam od lat:D). Loki zrobiły się wyżej i włosów wydaje się zdecydowanie więcej. Nawet spodobał mi się efekt;)

komentarzy 76

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *