Bez kategorii

BLUEtiful

Dziś przepiękny niebieski lakier ze srebrnymi drobinami brokatu essence nr 135 bluetiful. To moja wygrana w gradientowym konkursie(za co serdecznie dziękuję). To pierwszy lakier z nowej kolekcji który wpadł w moje ręce i… podoba mi się!
Kryje po 2 warstwach, ma fajny grubszy pędzelek.  Schnie szybko i podczas malowania nie ma smug. Zmywa się troszkę ciężej niż zwykły lakier ale to przez ten brokat;) Nie ma jednak tragedii. U mnie po 3 dniach wciąż świetnie się trzymał ale poszedł pod zmywacz. Mi się bardzo podoba i do tego ta urocza nazwa bluetiful ♥ Jak tu się nie zakochać?;)

komentarze 42

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *