Bez kategorii

Po fryzjerze ciąg dalszy;)

Wiadomo, że po obcięciu włosy muszą się przyzwyczaić do nowej sytuacji. Dziś prezentuję wam moje loczki po potraktowaniu ich moimi specyfikami i szerokim grzebieniem a nie fryzjerskimi eliksirami i szczotką 😀
Użyłam do mycia głowy szamponu Barwa jabłko antonówka, maskę stapiz sleek line a po spłukaniu Balsam do włosów z apteczki babuni oraz Biowax serum wzmacniające A+E na końce. Na niektórych zdjęciach włosy są jeszcze lekko wilgotne. Efekt możecie zobaczyć poniżej. Powoli zaczynam się przyzwyczajać do nowej 60 cm długości chociaż czasem mi jej odrobinę brakuje:D

A wy jakie macie obecnie plany z włosami? Obcinacie, zapuszczacie, farbujecie?:D Ja teraz stawiam na pielęgnację i niech sobie rosną w zdrowiu i szczęściu:D

komentarzy 56

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *