Bez kategorii

Zooom na włosy: maska odbudowująca

Od jakiegoś miesiąca testuje Easy Care Dream Repair maska odbudowująca którą dostałam do testów od sklepu lokikoki.pl. Pierwsze co zrobiłam to poprosiłam dziewczyny na wizazu o analizę składu produktu i jak zwykle nie zawiodłam się na cudownych wizażankach!;) 



Dla zainteresowanych skład tutaj<klik>
I analiza: 
aqua – woda
myristyl alcohol – emolient – nawilża
cyclopentasiloxane – silikon odparowujący
isopropylmyristate – ma właścwiości emulgujące i zmiękczające
cetearyl alcohol – to emolient, wygładzacz i zmiękczacz
buxus chinensis – olej jojoba
cocos nucifera oil – olej kokosowy
behentrimonium chloride – konserwant, także substancja o działaniu antystatycznym
ricinus communis oil – olej rycynowy
mel – miód
hydrolized keratin – keratyna
collagen – kolagen
tocopheryl acetate – wit.E – nawilża, odbudowuje
cyclomethicone – silikon odparowujący
parfum – zapach
petrolatum – emolient, działanie nawilżające
coumarin – kumaryna, substancja chemiczna, występująca w roślinach, szczególnie w cynamonie, wykorzystywana jako środek zapachowy, czy też filtr przciwsłoneczny
alpha-isomethyl ionone – zapach
lactic acid – kwas mlekowy ma właściwości odżywcze i zatrzymujące wodę
hydroxyisohexyl 3-cyclohexene carboxaldehyde – składnik kompozycji zapachowej
dmdm hydantoin – konserwant



Po tych chemicznych szalonych nazwch przejdźmy do konkretów. Maska wywarła na mnie wielkie wrażenie. Mam włosy zdrowe, świeżo po podcięciu wiec nie są bardzo wymagające. Są puszyste miękkie ale nie gładkie.  Po pierwszym użyciu i naturalnym wyschnięciu pierwszy raz w życu mogłam powiedzieć, że mam śliskie i lejące się włosy <3 Do tego ładnie pachniały i były baardzo mięciutkie, tak, że nie mogłam przestać ich odtykać. Opanowała mój puch co mało której się zdarza. Po kilku użyciach zaczęłam się przyzwyczajać do efektów. Nie wiem jeszcze czy są ode długofalowe bo miesiąc to za mało by to stwierdzić ale dam znać za jakiś czas. Konsystencja jest gęsta i łatwo ją nałożyć na włosy. Wystarczy potrzymać ją ok 15 minut na głowie i następnie spienić z ciepłą wodą oraz spłukać. Robię tak, za każdym razem i efekt mnie satysfakcjonuje.


Maska zajęła w moim włosowomaniakalnym świecie wysokie miejsce, jest bardzo wydajna bo wystarczy nałożyć małą ilość dla pożądanego efektu. Teraz mam zamiar używać ją na specjalne okazje bo jest mi żal, że może się skończyć. Jej cena to 36 zł w sklepie lokikoki.pl


Czy polecam? Ja jestem oczarowana i na pewno szybko z niej nie zrezygnuje. Zawiera w składzie silikony ale również fajne olejki także jej skład mi pasuje. Jedyny minus to cena którą jednak od czasu do czasu dam radę”przełknąć”;)


uwaga: Jeśli masz kręcone włosy i zależy ci na mocnym skręcie maska raczej się nie sprawdzi ponieważ, sprawiła, że moje loki bardziej się rozluźniły;) chyba przez tą śliskość:)


Poniżej zdjęcia po użyciu maski:

Swoją drogą zajrzyjcie w wolnej chwili do sklepu lokikoki.pl, można tam znaleźć wiele ciekawych produktów do pielęgnacji włosow. Na składach się nie znam ale mam ochotę zakupić kilka produktów… Cholerka dlaczego nigdy nie mam pieniędzy!





Może na koniec tej długiej notki prośba do was:) Jakie są wasze ulubione maski wygładzające, anty puszeniowe?;)



komentarzy 30

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *