Bez kategorii

Naturalnie!

Mam! wreszcie ją mam:D Piękną, klasyczną, elegancką paletkę au naturel od sleeka. Obecnie posiadam ich 5 i wszystkie uwielbiam;) Postaram się w najbliższym czasie opowiedzieć wam coś o każdej.

Ostatnio stały się bardzo znane ponieważ za niską cenę można dostać dużo, mocno napigmentowanych, fajnych jakościowo cieni. Obecnie posiadam Oh so special, original, curacao, au naturel oraz sunset. Trzy kupiłam sama a dwie dostałam kilka dni temu do przetestowania od sklepu Urodomania (gdzie obecnie jest przecena z 28 na 26,50;))

Dziś idzie na pierwszy ogień paletka naturalnych cieni. Co mogę o niej powiedzieć? Jest świetna. Podobają mi się wszystkie kolory. Można wyczarować nią delikatne dzienne makijaże oraz mocniejsze na wieczór. Kolory oscylują od kości słoniowej poprzez beże, jasne brązy, ciemne brązy z domieszką fioletu aż po czerń.
Przeważają maty, jest  ich aż sześć i tylko cztery perły. Jeśli chcecie dokładniej obejrzeć kolory i ich opisy zapraszam na blog Kleopatre, zrobiła to świetnie  wiec nie będę się powtarzać;) <KLIK>

Uwielbiam brązy bo świetnie współgrają z niebieskimi oczami. Cienie stosuję zawsze na bazie i nie narzekam ani na trwałość, ani na pigmentacje. Jasne kolory są delikatniejsze niż ciemne ale mimo wszystko widoczne na powiece. Szczerze polecam!

I przedstawiam przykładowy makijaż nią wykonany:



Inne kosmetyki użyte do makijażu:
żelowy eyeliner essence
tusz eveline złoty
BB cream The saem silk finish
roż colection 2000 2 blusbalicious
paese mgła pudrowa 11 mglisty poranek
tisane balsam do ust

komentarzy 50

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *