Bez kategorii

Piekielny frencz

Nie lube manicure francuskiego. Nie podoba mi się na sobie. W żadnej postaci, formie. Po prostu nie trawię i już. Niestety nieopatrznie wybierając lakier do testów nieświadoma zagorzenia wzięłam piękny łososiowy różowy lakier. Już po otwarciu okazało się, że nie kryje. Nadaje się idealnie na frencza. Pokażę go ponieważ niektóre na pewno lubią taką formę malowania paznokci i może ten lakier wam się spodoba.
To sally hansen complete salon manicure camelia. Ma gruby pędzelek jak w lakierach rimmel. Konsystencja fajna. Nie kryje ale chyba o to chodzi we frenczu. Ma ładny różowy kolor. Schnie dość długo ale jednak wciąż umiarkowanie. Mam zżółkłą płytkę od wieloletniego malowania paznokci a ten lakier ładnie to ukrył. Lakier dostałam do testów od sklepu www.nocanka.pl

Jeśli lubicie lakiery tego typu to może wam się spodobać, ja go nie lubię, nie polubię i koniec;)
To chyba mój drugi albo trzeci frencz w życiu więc proszę o wyrozumiałość.


komentarzy 40

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *