Bez kategorii

Ratunek dla ust

Pisałam już kiedyś o tisane w słoiczku. Jestem jej wiernym użytkownikiem od ok 2 lat. Ratuje mnie zawsze gdy tego potrzebuje. Przy niej zapominam co to suche i spierzchnięte wargi a kiedyś miałam z tym wielki problem.

Wreszcie udało mi się dorwać to cudo w sztyfcie. Zapłaciłam za nią ok 11 zł. Znajduję się tam 4,9g produktu. Kolorystycznie jest taka sama jak w poprzedniczka. I już wiem że prędko się z nią nie rozstanę. Ogromnym plusem jest higieniczna aplikacja. Gdy mam długie paznokcie wyjęcie balsamu z tego odkręcanego słoiczka była wręcz niemożliwa.Tisane w sztyfcie ma takie same właściwości- wygładza i nawilża usta, chroni przed wiatrem i zabezpiecza w czasie mrozu. Do tego jej piękny zapach i przyjemna aplikacja. Nadaje tez ustom lekki naturalny nienachalny błysk. Dzięki niej nie używam błyszczyków i innych tego typu rzeczy. Dla mnie to KWC wszech czasów niezaprzeczalnie.

Będę wdzięczna farmaceutce do końca życia za polecenie mi tej cudownej miodowej mazi:D

komentarzy 28

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *