Bez kategorii

Kobiecy gadzet

Dostałam do testów pesetę skośna. Zdziwiłam się bo ciężko o niej pisać.

Zacznę od tego, że wygląda uroczo i dziewczęco. Za to ma plus. Obecnie mam zwykłą srebrną pesetę również skośna. Na wstępie powiem, że dla mnie dużym ułatwieniem jest jej kolorystyka. Zwykła metalowa ginęła mi równie często jak pędzelki do eyelinera – czyli codziennie;) Ta mogę łatwo zlokalizować w moim kuferku.
Jest ostra i precyzyjna, udało mi się nią wyrwać malutkie włoski które bardzo mnie irytują:D Ostrza są równe i idealnie się do siebie dopasowują. Ból jest taki jak zwykle, czyli do przejścia. Używa się ja komfortowo. Nie wyślizguje się z ręki. Właściwie nie mam zastrzeżeń.
Cena jest niska bo coś  koło 5 zł. Jeśli nie masz jeszcze takiego urządzenia albo własnie zgubiłaś go;) myślę, że warto spojrzeć na nią.  Do kupienia w naturze i sklepie donegal <KLIK> za niecałe 5 zł

komentarzy 31

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *