Bez kategorii

Czarna mamba

Kocham jasne pastele ale czasem nachodzi mnie na ciemniejsze klimaty. Dlatego dziś szokująca czerń z miss selene. Lakier kryje po 2 warstwach bez problemu. Nie ma prześwitów.  Czuje się w nim bardzo drapieżnie. Czasem warto zaszaleć;D Być może dla niektórych z was czerń jest klasykiem ale nie dla mnie. Miałam ją na dłoniach tyle razy ze mogę to policzyć na palcach jednej ręki. Także zapraszam na premierową czerń w moim wydaniu;)

PS w moją ascetyczna czerń wkradł się brokat! To moja wina bo wsadziłam do butelki liner po brokatowym lakierze:D Przymknijcie na to oko;)

komentarzy 28

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *