Bez kategorii

Holi festival

Mój dzisiejszy dzienny makijaż wyczarowałam go przy pomocy cieni sensique nr 129 holi festiwal.

Użyłam tylko tej trójki oraz bazy pod cienie bell. Kolory są zdecydowanie i dobrze napigmentowane. Nie są ani za miękkie ani za twarde dzięki temu fajnie współpracują z pędzlem. Chciałam jednak stworzyć coś nie bardzo krzykliwego bo z zasady miał być to dzienny make up. Bardzo polubiłam prace z tymi cieniami, kolorki są obłędne! Intensywną malinową czerwień i głęboki fiolet przydymiłam jasnym kremem. Jedyny minus jaki zauważyłam to taki, że jasny cień pyli przy nakładaniu. Ale za taka cenę nie mam prawa tego skrytykować:) Użyłam praktycznie jednego pędzelka, kulki z essence- świetnie nakłada, rozciera i łączy ze sobą cienie. Na ustach mam osławiona już pomadkę essence all about cupcake Niestety ta nieszczęsna pogoda zjadła troszkę kolory;/

komentarzy 20

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *