Bez kategorii

Wrzosowisko

Nie wiem jak wy, ale ja mieszkam w cichej i spokojnej okolicy. Wokoło pola, w oddali lasek, tuż za płotem rzeka. Uwielbiam tu wypoczywać, oddychać powietrzem zupełnie innym, niż  to warszawskie. Taka cisza i błogi spokój. Czasem chodzę na spacery wzdłuż łąk i upajam się widokiem błękitnego nieba i kolorowych pól. Dlaczego o tym piszę? Tuż nieopodal mnie przy torach jest piękne wrzosowisko, które rozkwita w pełni pod koniec lata. Uwielbiam głęboki i ciepły kolor fioletu. Lakier, o którym dziś będę pisać, budzi we mnie właśnie takie uczucia. Niby zwykły fiolet,ale gdybyście tylko zamknęły oczy, złapały głębszy oddech  i wyobraziły sobie go na polach oblanych promieniami słońca…

źródło:https://konfraternia.org/blogi_autorskie/wordpress_piotrsobun/?cat=3

Dobrze, przejdźmy do rzeczy. Czy komuś chce się w ogóle czytać moje monologi?:D Przedstawiam wam lakier eveline numer 421  instant colour fast dry& long lasting.

To taki ciepły fiolet wpadający w róż. Seria kilku kolorów dostępna była w Biedronce za 5,99. Moim zdaniem lakier nie schnie jakoś ekspresowo, ale na pewno szybciej niż niektóre lakiery. Słyszałam na blogach, że ta seria nie przypadła do gustu, ale ja się z tym nie zgodzę, oczywiście odnośnie tego lakieru.  Dwie warstwy ładnie kryją, 3 to już perfekcyjnie. Jest to piękny, kremowy, błyszczący lakier. Przyjemnie się nim maluje, jest rzadki, ale bardzo łatwo manewrować nim przy skórkach. Polubiliśmy się:)

Po dniu noszenia dodałam do niego różową poświatę dzięki  lakierowi sensique 203.  Dał fajny, nienachalny efekt malusieńkiego brokatu. Korzystam z tego, że słońce do nas wróciło! A co, niech się błyszczy:)

Nie wiem czy zauważyłyście, ale dodałam na zdjęciach znak wodny. Tyle się słyszy o kradzieży zdjęć, że uznałam – lepiej zapobiegać niż leczyć. Po co się później denerwować. Mam nadzieję ,że nie szpecą jakoś wybitnie zdjęć:)

komentarzy 28

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *