Bez kategorii

Neony zmienne są;)

Neony… to dla mnie całkowity i niezaprzeczalny hit lata. I nie tylko lata:) Uwielbiam je w każdym kolorze a im bardziej rażą tym bardziej je uwielbiam.  Dlatego bez dużego wahania kupiłam ten lakier.

W buteleczce prezentował się wyśmienicie. Gdy pomalowałam nim paznokcie okazało się że nie jest wcale aż taki intensywny. Kolejnego dnia w pełni słońca znów stał się rasowym neonem. Natomiast przy sztucznym świetle zupełnie traci swój charakter i przeistacza się w ciemną zieleń. Sama nie wiem co o nim myślę. Chciałam mieć siarę, ale nie dostałam jej w 100%. Z drugiej strony kolor jest bardzo ładny. Fajnie kryje i nie schnie wiekami. To bardzo soczysta ładna zieleń ale wciąż szukam zielonego neonika.

To lakier safari niestety bez numerka:)

Dziś zachorowałam na paletę cieni sleeka. Na pewno kupię oh o special ale waham się jeszcze pomięczy acid a curacao. Nie zacznę racjonalnie myśleć zanim ich nie zdobędę. Jaką polecacie?:) Help:)

komentarze 33

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *