Bez kategorii

Kobieta zmienną jest – indiańskie zdobienie

Są takie dni w życiu kobiety że normalnie klękajcie narody. Miałam ostatnio właśnie takie chwile, zupełny brak zdecydowania, niezadowolenie z życia itp.Dla bezpieczeństwa postanowiłam pomalować paznokcie moim ulubionym lakierem<klik>  Ale to nie mogło się skończyć dobrze. Pomyślałam, że dodam coś do niego by nie zanudzać was tym samym lakierem. Dodałam flejksy z my secret. Efekt nie był zadowalający. Szczerze to strasznie mi się nie spodobał, lakiery zlały się ze sobą tworząc bardzo nijaką całość. Po 20 minutach męczenia się w tym zestawieniu zmyłam 4 paznokcie które sprawiły mi ten zawód i pomalowałam je na biało. To zestawienie spodobało mi się o wiele bardziej. Lakiery fajnie kontrastowały i nie były nudne. Normalny człowiek w tym momencie zadowolony z efektu skończyłby pracę. Ale nie ja:D Chwyciłam za czarny liner i domalowałam różnorakie kreski i kropki.W skrócie tak przedstawia się geneza tych paznokci. Koniec końców jestem z nich zadowolona. Kreski nie są idealne ale poćwiczę i z czasem będzie lepiej. Zapraszam do oglądania:)

komentarzy 26

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *