Bez kategorii

Jestem uzależniona od NEONA!

Po prostu się zakochałam w china glaze flip flop, moje serce zabiło szybciej gdy spojrzałam w jego pomarańczowo różowe neonowe oczy. Wiedziałam że musi być mój i nic mnie przed tym nie powstrzyma… a jednak  nie zawsze zdobywamy to o czym tak bardzo marzymy. Moje serce pękło na milion kawałków gdy zobaczyłam że muszę za niego wraz z przesyłką zapłacić PONAD 30 złoty. Mój limit na lakier to 20 i nie dam ani grosza więcej, tz dałabym ale nie mam funduszy jak na typową studentkę przystało;) Śniłam jednak wciąż o nim po nocach,  wyobrażałam sobie jego lekko matowe wykończenie na moich paznokciach… ta obsesja nie miała końca.

Niestety miłość nieodwzajemniona bardzo boli. Poczułam to na własnej skórze. Nie życzę tego uczucia żadnej z was. Ale ja nie jestem z tych co się łatwo poddaje. Walczę aż po kres sił! Zdesperowana lakieroholiczka uruchamia wszystkie swoje kontakt by dostać to czego pragnie. Ale moje znajomości nie są aż tak rozbudowane by zdobyć to cacko po niższej cenie;) Dlatego znalazłam po wielu trudach zamiennik!!!

To VIPERA 222– wpada troszkę bardziej w koral ale i są bardzo zbliżone według mnie.Schnie expresowo, a pełne krycie zapewniają 3 warstwy. Spójrzcie na te balans między różem a pomarańczem. Aż sama się ślinię przed monitorem na sam widok. Kolor bardzo ciężko uchwycić na zdjęciach ale zrobiłam co w mojej mocy byście go zobaczyły. To mój nowy ulubieniec. UWIELBIAM NEONY! Kolejna notka chyba będzie za 100 lat bo nigdy go nie zmyję:D

Przepraszam że się tak rozpisałam ale ten kolor wzbudza we mnie wiele emocji;) Czuję się jak narkoman normalnie. Chyba mam gorączkę… a i najważniejsze, dałam za niego 13 złoty;)

komentarzy 31

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *