Bez kategorii

Odżywiamy paznokcie

Moje paznokcie doznały mechanicznego urazu podczas świątecznych porządków i zostały brutalnie spiłowane do granic możliwości ponieważ nie toleruje na sobie pazurków różnej długości. Ten wypadek zmotywował mnie do zaatakowania ich witaminami i odbudowania ich czym się tylko da. Trzymajcie kciuki za powodzenie tej akcji;)

Przełamałam się i pokaże coś co mogą zobaczyć nieliczni… nagie, krótkie i bezbronne paznokcie. Sporo mnie kosztowało to zdjęcie, w końcu od ok 2 lat maluję je nieustannie. Dziwne uczucie… ale czego nie robi się dla sławy i rozgłosu.

A oto plan mojej regeneracji:

1.Przez 2 tygodnie mam zamiar nie malować paznokci (oczywiście jeśli wytrzymam co w moim przypadku jest prawie misją niewykonalną) przez ten czas stosuję kurację z rimmel nail rescue<KWC>

2. Codziennie na noc wmasowuję w dłonie a szczególnie skórki maść z witaminą A <KWC>

3. Po zmyciu paznokci smaruję je serum wibo z witaminą C <KWC>


4. Atak od wewnątrz – łykanie : L’biotica Tabletki Włosy Paznokcie Program BIOVAX

5. Od czasu do czasy wsmarowywanie olejku rycynowego w płytkę paznokcia


Mam nadzieję że efekty pojawią się szybko, a jeśli nie szybko to niech chociaż będą długotrwałe. Dziewczyny potrzebuję wsparcia! Macie jakieś sprawdzone patenty na wzmocnienie paznokci?:)

komentarzy 17

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *