Bez kategorii

Metoda gazetowa

Powszechnie znana wśród lakieromaniaczek jednak wśród zwykłych śmiertelników wciąż budzi kontrowersje i popłoch a nawet częściej zachwyt. Sama poznałam ją na wizazu i po kilku próbach zaczęło mi wychodzić. Gdy pierwszy raz moje koleżanki zobaczyły gazetowe literki na moich paznokciach nie mogły pojąć jak to znalazło się na nich. Nawet moje tłumaczenia nie przez wszystkie były akceptowane( to tak jak z olejowaniem włosów, jak komuś mówię to się puka po głowie albo nie dowierza:)) Dziś pokażę wam moje ulubione zdobienie gazetowe które wywołało zainteresowanie wszystkich z którymi na ten czas miałam doczynienie. niestety tylko raz udało mi się znaleźć 10 tematycznie zgranych i pasujących fragmentów gazety. Nie posiadałam wtedy aparatu więc musicie zadowolić się skanem( to znaczy wcale nie musicie się nim zadowolić ale miło by było bo nic innego nie mam:D)

Wracam do tego zdjęcia z wielkim sentymentem.  Niestety jakość nie jest z rewelacyja ale tyko takie wspomnienie mi pozostało:) 

komentarzy 13

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *