Bez kategorii

Manekin hand

Żeby nie rozczarować lakieromaniaczek pokażę wam swatche Inglota 332.
To typowy nudziak z lekką nutą szarości i brązu, na pewno nie wpada w róż. Kolor idealny ale ma wiele wad…
Nie podoba mi się pędzelek, jest zdecydowanie za chudy. Podczas malowania smuży i przy pierwszej aplikacji byłam lekko mówiąc przerażona. Ale po wyschnięciu mazaje zanikają, a przy najmniej staja się o wiele mniej widoczne. Nie wystarczy jedna warstwa, dwie dla mnie też nie były w pełni zadowalające, trzy prezentują się już jak najbardziej porządku. Lakier schnie bardzo szybko, za szybko! Praktycznie podczas malowania zasycha na paznokciu. Nie zdążę go wyrównać i nanieść poprawek a ten pieron już jest suchy. Wolę wolniej schnące lakiery które mogę idealnie rozprowadzić. Z nim nie ma szansy być perfekcjonistką chyba że ktoś chce nałożyć ze 4 warstwy. Po kilku użyciach jest już łatwiej się przyzwyczaić ale to na pewno nie będzie mój hit.
Na zdjęciach są 3 warstwy

Jak wam się podoba? Macie swoje ulubione lakiery w kolorze nude?

komentarzy 6

  • Tuupak.

    proszek do pieczenia wzmacnia i wybiela płytkę paznokcia ;)A używania jest bardzo proste, bierzesz miseczkę, 1/2 zapełniasz wodą dodajesz dwie łyżeczki proszku do pieczenia i moczysz z 15 minut 😉

    Przypomniało mi się że bardzo odżywiająco działa także siemię lniane. wsypujesz do miseczki zalewasz wrzątkiem i przykrywasz. Potem też moczysz łapki po 15 minut, są po tym bardzo gładkie i odżywione 😉

    Bardzo podoba mi się Twój kształt paznokcia ;D

    Możesz mi powiedzieć jak pomaga ten olejek rycynowy? ;D

  • Srebrny gatunek

    Na zdjęciu tak bardzo się nie rzuca że tak źle to wygląda.
    Ja jestem zdania że lakiery Inglota są świetne sama jeden posiadam i mam w planach kupić kolejne.Najlepsze ''nude''moim zdaniem na Golden Rose

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *