Bez kategorii

Exotic flower

Odebrałam dziś piękną paczuszkę z poczty- nagrodę od youtubowiczki.pl. A w środku same smakołyki:
5 cieni z serii exotic flower nr 221,222,223,224,225 oraz dwa lakiery różowy 243 i granatowy 249. Uwielbiam dostawać takie przesyłki, aż chce się żyć. Mam ochote przytulić każdego napotkanego przechodnia. Warszawianki strzeszcie się!

No i oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie wypróbowała chociaż jednego z tych ślicznych lakierów. na pierwszy ogień poszedł  cukierkowy różowy.  lakier ma bardzo fajny pędzelek, maluje się nim lekko.Może jest odrobinę za rzadki ale nie rozlewa się. Ma 7 ml pojemności i śliczną buteleczkę. Zatopione są w nim delikatne drobinki koloru różowego ale troszkę ciemniejszego. Schnie szybko co potwierdziłam testem „pierogowym” – czyli pomalowałam pazurki i po ok 3 minutach poszłam odgrzać obiad. Jak możecie się domyślić jadłam pierogi. Lakier podczas męczarni obierania cebuli oraz zmywania patelni nie ucierpiał co sugeruje że już wysechł. I jak wam się podoba?:)

komentarzy 14

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *